KRWAWA RAWA #2
Dinozaur polskiego kryminału

Mariusz Czubaj był bohaterem drugiego spotkania z cyklu „Krwawa Rawa”. Podwójny laureat Nagrody Wielkiego Kalibru bawił życiowymi i literackimi anegdotkami. Dyskutowaliśmy nie tylko o książkach, ale także mediach społecznościowych czy piłce nożnej.

Ze względu na niepewną aurę, spotkanie autorskie z Mariuszem Czubajem w ostatniej chwili przenieśliśmy z parkowej altany do biblioteki. Sala konferencyjna zamieniła się w przytulną kawiarenkę.
– Jestem bardzo złakniony spotkań z ludźmi – przyznał z uśmiechem na wstępie nasz gość. Mariusz Czubaj jest jednym z najlepszych autorów kryminałów w Polsce. W przeciwieństwie do Jakuba Żulczyka (który gościł u nas tydzień wcześniej), stroni jednak od mediów społecznościowych.
– Po latach oswoiłem się myślą, że jestem żywą skamieliną, dinozaurem polskiego kryminału i nie mam z tym żadnego problemu – wyjaśnił Mariusz Czubaj. – Umówmy się, moja literatura to nie są żadne szczególne arcydzieła. To dobrze skrojone powieści. Jestem porządnym rzemieślnikiem, nie daję ciała mówiąc kolokwialnie. Nie mam na swoim koncie powieści, której bym się wstydził. Ostatecznie to po mnie pozostanie jak człowiekowi się już zemrze.
Autor przyznał, że za najlepszą swoją powieść uważa „Około północy”. To jego ostatnie literackie „dziecko”. Co ciekawe, nie czyta jednak swoich książek po ich wydaniu. – Nawet z dość dużym zaskoczeniem patrzę na pewne ich fragmenty – wyjaśnił ze śmiechem. – Obiecałem sobie, że kiedyś je przeczytam bardziej gruntownie, ale nie wiem, kiedy to nastąpi.
Czubaj zdradził, że według niego cała przyjemność w czytaniu polega na. niedoczytywaniu dobrych książek! – Jak książka jest naprawdę dobra, odwlekam w czasie moment, gdy się skończy, bo jak się kończy to jest tak, jakby coś umarło – tłumaczył. – Ostatnio trafiłem na tomik opowiadań Denisa Johnsona „Syn Jezusa”. Zaledwie 118 stron i to niedużego formaciku. A jakie to było dobre! Człowiek czyta i ma poczucie jak jest malutki, że liga mistrzów jest gdzie indziej – dodał.
Nową książkę wydaje średnio co dwa lata. Nie daje się namówić do pisania opowiadań z innymi autorami. – Ja się z nikim nie ścigam. Nie muszę wydawać co najmniej dwóch czy nawet siedmiu książek rocznie – mówił. – Mój wydawca zwrócił mi nawet uwagę, że piszę coraz krótsze książki. Używam coraz mniej słów, choć dzisiaj państwo tego nie doświadczają, ale jakież byłoby to kiepskie spotkanie autorskie… Zauważyłem jednak, że kompakcik jest dużo lepszy niż to całe rozdmuchanie. To mnie kręci.
Po książki Mariusza Czubaja, oczywiście z autografem i pozdrowieniami dla naszych Czytelników serdecznie zapraszamy do biblioteki.

Spotkania autorskie z najlepszymi polskimi autorami kryminałów to pomysł, który zyskał uznanie rawian. To dzięki zaangażowaniu mieszkańców pozyskaliśmy dofinansowanie na realizację cyklu „Krwawa Rawa” w ramach Budżetu Obywatelskiego 2019. Naszym trzecim gościem, już we wrześniu, będzie Tomasz Sekielski!

Dziękujemy Sebastianowi Rudnickiemu (Auto do ślubu – piękna Warszawa), który odwiózł naszego gościa krwisto czerwoną Warszawą (w końcu nazwa cyklu zobowiązuje!). Dziękujemy także Kamili i Marcinowi Strutyńskim z firmy Easy Art za druk plakatów na to i inne nasze wydarzenia.


Galeria zdjęć.


28.07.2021

Projekt i wykonanie AdrianGrzybek.pl